Pod względem graficznym IWD2 prezentuje się dobrze jednak po dokładniejszym wglądzie zauważamy, że mamy zlepek elementów graficznych z Baldur's Gate 2, Planescape Torment oraz Icewind Dale: Heart of Winter. Nowości niestety prawie brak. Poprawiono grafikę tylko pod względem jakości obrazu, czyli wyższa rozdzielczość i nieco polepszone animacje. Muzyka w dolinie lodowego wichru jest ... hmm ... przeciętna, bardziej mi się podobała ta z pierwszej części. Jednak nie mogę powiedziec złego słowa, muzyka stwarza klimat doskonale. Jednak brakuje jej tej magii, tego "czegoś", co wyróżnia mistrzowską nutę od fałszu początkujących bardów.
"Dwójka" odziedziczyła wiele po poprzedniczce, głównie charakter. Pozostała bowiem hack'n'slashem mimo wielu widocznych prób ukrycia tego faktu. Stworzono kilka questów rodem z serii BG, jednak fakt, że drużyna awansuje w bardzo szybkim tempie a dostępne bronie sięgają magicznych klasy +5 świadczy o tym, że najważniejsza w IWD2 jest walka. Niestety, a może na szczęście gdyż seria BG potrafi po mistrzowsku zanudzić bardziej doświadczonych graczy brakiem ciekawych potyczek.
Muszę też zwrócić uwagę na jeden fakt, a mianowicie o wielkich cięciach w punktach doświadczenia otrzymywanych przez grupę. Nie daje to już tak jak w IWD wrażenia, iż nasza drużyna robi się niesamowicie pakerska i jednym cięciem powalamy potwora wartego kilka tysięcy PD. Lecz jakie można mieć wrażenie kiedy drużyna na około dziesiątym poziomie, wyczerpana i poraniona bez większych problemów odpiera atak grupy wywern raz smoka? Swoją drogą dostając za to tyle doświadczenia, że podałbym wątpliwości istnienie jakiegokolwiek sensu czy rozsądnego powodu do wyciagnięcia miecza.
Podsumowując napiszę w skrócie, że Black Isle odwaliło robotę "oby szybko, łatwo i skutecznie", nie przykładając się ani trochę. Ta gra mogła być znacznie lepsza. Tak czy inaczej mimo wielu braków i niedociągnięć gra się miło, zostaje się wciągniętym i pochłoniętym do reszty i w pewnym momencie wszystkie minusy przestają mieć znaczenie i właśnie za to daję tak wysoką ocenę.
Komentarze: |
Brak komentarzy: |


